Puszcza Niepołomice - Górnik Łęczna - trzy punkty gospodarzy w szalonej końcówce w Betclic 1. liga

2 min czytania
Puszcza Niepołomice - Górnik Łęczna - trzy punkty gospodarzy w szalonej końcówce w Betclic 1. liga

Puszcza Niepołomice wygrała z Górnikiem Łęczna 2:1 na Stadionie Miejskim w Niepołomicach i jako gospodarz zgarnęła cenne trzy punkty, które umacniają ją na 14. miejscu w tabeli - 19 punktów. Spotkanie rozstrzygnęło się w dramatycznych ostatnich minutach - prowadzenie gospodarzy od 11. minuty utrzymało się do końca, mimo że goście odpowiedzieli golami w doliczonym czasie.

Przebieg spotkania

Już w 11. minucie pierwszy cios zadała Puszcza - po szybkim ataku i dobrej wymianie podań piłkę do siatki wpakował Kikis. Ten wczesny gol ustawił widowisko pod dyktando gospodarzy, którzy kontrolowali środek pola i starali się zamykać przestrzenie przed polem karnym. Do przerwy obraz gry pozostał wyrównany - Górnik próbował odpowiadać, ale brakowało mu wykończenia.

W pierwszej połowie pojawiły się też pierwsze kartki - upomniani zostali między innymi M. Walski i F. Nascimento, co świadczyło o ostrości pojedynków w środku pola. Po zmianie stron trenerzy dali sygnał do ataku - Górnik od razu zrobił dwie zmiany na początku drugiej połowy, chcąc odwrócić losy meczu. Goście częściej atakowali, ale brakowało im klarownych sytuacji.

Puszcza nie pozostała bierna - w 65. minucie z boiska zeszli m.in. autor pierwszej bramki Kikis i M. Walski, a gospodarze próbowali odświeżyć skład, by utrzymać tempo. Mecz zrobił się coraz bardziej zacięty, sędzia L. Szczech musiał sięgać po kartki również w drugiej połowie - żółte kartki obejrzeli m.in. zawodnicy Górnika, a końcówka przyniosła napięcie sięgające zenitu.

W doliczonym czasie padły decydujące ciosy. Najpierw Puszcza podwyższyła na 2:0 za sprawą K. Iwao, a gdy wydawało się, że gospodarze mają mecz w kieszeni, Górnik odpowiedział błyskawicznie - swoje wejście przypieczętował golem O. Osipiuk. Ostatecznie zabrakło czasu na kolejne dramaty i Puszcza dowiozła zwycięstwo.

Co dalej?

Dla Puszczy to oddech przed kolejką - przerwana została seria bez zwycięstwa, która ciągnęła się od listopadowego triumfu nad ŁKS-em Łódź i trzech kolejnych ligowych remisów lub porażek. Teraz zespół jedzie na trudny wyjazd do Wieczystej Kraków , gdzie trzeba utrzymać formę. Górnik Łęczna natomiast wraca do domu z coraz większym obciążeniem - seria porażek przedłużyła się, a drużyna musi szybko znaleźć odpowiedź przed starciem ze Stalą Mielec. Taktycznie Puszcza pokazała solidność w obronie i skuteczne kontry, natomiast Górnik będzie musiał popracować nad wykończeniem i pomysłem na grę w środkowej strefie boiska.

Sędzia L. Szczech nadzorował mecz z dużą ilością pojedynków w środku pola i kilkoma ostrymi starciami - żółte kartki podkreśliły wagę tego spotkania. Dla kibiców w Niepołomicach to wieczór radości - trzy punkty zostały na stadionie i dają nadzieję na lepsze tygodnie.

Puszcza NiepołomiceStatystykaGórnik Łęczna
2Gole1

Autor: redakcja sportowa reporter.niepolomice.pl