Żabki, Smerfy i Jagódki odkrywają bibliotekę od kuchni w Niepołomicach

Żabki, Smerfy i Jagódki odkrywają bibliotekę od kuchni w Niepołomicach

W bibliotece w Niepołomicach zrobiło się ostatnio naprawdę gwarno, ale to ten najlepszy rodzaj zamieszania - z ciekawymi pytaniami, śmiechem i książkami w roli głównej 📚. 28 i 30 kwietnia odwiedziły ją przedszkolaki z Przedszkola Prywatnego EKO-PARK, a spotkanie zamieniło się w małą wyprawę po świecie literatury i bibliotekarskiej codzienności.

  • Żabki, Smerfy i Jagódki zajrzały tam, gdzie książki zaczynają swoją drogę
  • Dwie opowieści, które zostawiły po sobie coś więcej niż wspomnienie
  • Na koniec przyszła jeszcze ta najlepsza biblioteczna chwila

Żabki, Smerfy i Jagódki zajrzały tam, gdzie książki zaczynają swoją drogę

Dzieci nie tylko obejrzały bibliotekę z bliska, ale też sprawdziły, jak wygląda zapis i w jaki sposób można korzystać ze zbiorów. To zawsze ważny moment, bo dla wielu przedszkolaków właśnie wtedy biblioteka przestaje być „miejscem z półkami”, a staje się przestrzenią, do której naprawdę można wracać po kolejne historie.

Było też trochę rozmów o tym, po co w ogóle czytać. Nie w szkolnym tonie, tylko tak, jak rozmawia się z dziećmi, które potrafią już świetnie wyłapywać sens opowieści i wiedzą, że książka potrafi rozbawić, wzruszyć albo po prostu dobrze poprowadzić przez dzień. 📖

Dwie opowieści, które zostawiły po sobie coś więcej niż wspomnienie

Najmocniej wybrzmiały jednak wspólne czytania. Najpierw dzieci wysłuchały „Ziarenka radości” Lucy Rowland, historii ciepłej i bardzo prostej w przekazie, a jednocześnie pełnej ważnego przesłania o tym, jak dobroć i życzliwość potrafią wyrosnąć nawet z najmniejszego ziarenka. Na tej podstawie powstał wspólny „słonecznik życzliwości” - każde dziecko dołożyło do niego swój płatek z małym postanowieniem na co dzień.

Drugą książką była „Syrenka bez ogonka” Jessiki Long. To już opowieść mocniejsza, oparta na prawdziwym doświadczeniu autorki, jednej z najbardziej utytułowanych paraolimpijek w historii. Jej historia o odmienności, wytrwałości i drodze do sukcesów zrobiła na przedszkolakach ogromne wrażenie i naturalnie przeniosła rozmowę na temat odwagi, siły i marzeń.

Na koniec przyszła jeszcze ta najlepsza biblioteczna chwila

Po spotkaniach dzieci oddały wypożyczone wcześniej książki i z radością wybrały nowe. I właśnie w tym jest cały urok takich wizyt - widać, że dla najmłodszych biblioteka nie kończy się na jednym spotkaniu, tylko od razu otwiera kolejne drzwi.

Dla Niepołomic to drobna, ale bardzo ciepła kulturalna scena. A dla przedszkolaków z EKO-PARKU - lekcja czytania, empatii i odwagi, podana w formie, która zostaje w głowie na długo.

na podstawie: Biblioteka Publiczna w Niepołomicach.