Powalone jesiony spod wału. Drewno trafi do potrzebujących

Powalone jesiony spod wału. Drewno trafi do potrzebujących

FOT. Infrastruktura Niepołomice

Na wiślanych wałach przy ul. Portowej w Niepołomicach trwa mozolne usuwanie drzew, które nie wytrzymały wichury. To nie jest szybka interwencja, bo każdy pień trzeba pociąć, a potem jeszcze wciągnąć po stromym zboczu. Prace prowadzi Infrastruktura Niepołomice sp. z o.o., a ich finał ma mieć także praktyczny, bardzo ludzki wymiar.

  • Na stromym wale każda gałąź staje się osobnym zadaniem
  • Jesiony były osłabione jeszcze przed wichurą
  • Drewno nie trafi na straty

Na stromym wale każda gałąź staje się osobnym zadaniem

Wzdłuż wałów wiślanych, między nasypem a ogrodzeniami pobliskich zabudowań, leżą teraz pnie i połamane konary. Wichury powaliły tam kilka drzew, a porządkowanie terenu okazało się znacznie trudniejsze, niż sugerowałby sam widok przewróconych okazów. Trzeba je najpierw pociąć, a później jeszcze przetransportować na górę stromą skarpą wału.

To właśnie ten etap pochłania najwięcej sił i czasu. Nie chodzi wyłącznie o samo usunięcie zagrożenia, ale o bezpieczne uporządkowanie miejsca, w którym po silnym wietrze zostały ciężkie, rozrzucone fragmenty drewna. Spółka zapowiada, że prace potrwają kilka dni.

Jesiony były osłabione jeszcze przed wichurą

Usuwane drzewa to w większości jesion wyniosły. Było ich kilkanaście, a część z nich była już wcześniej obumarła, inne zaś tylko częściowo żywe. Wiatr dokończył więc proces, który w przyrodzie nie zdarza się nagle, lecz dojrzewa po cichu przez dłuższy czas.

To ważna informacja dla osób mijających ten fragment wału. Teren wymaga nie tylko uprzątnięcia po burzowej nocy, ale też sprawdzenia, czy w pobliżu nie zostały kolejne osłabione drzewa. Przy takich pracach liczy się nie tylko tempo, lecz także ostrożność, bo wał wiślany ma swoją specyfikę i nie wybacza pośpiechu.

Drewno nie trafi na straty

Jest jednak jeszcze druga strona tej interwencji. Pozyskane drewno nie zostanie po prostu wywiezione do utylizacji. Trafi do rodzin wytypowanych przez pracowników Centrum Usług Społecznych. Dla części mieszkańców oznacza to realne wsparcie w ogrzewaniu domów, zwłaszcza tam, gdzie każda porcja opału ma znaczenie.

To rozwiązanie łączy porządkowanie terenu z pomocą dla osób, które najbardziej jej potrzebują. Z jednego problemu powstaje więc konkretna korzyść: wał zostaje uporządkowany, a drewno zyskuje drugie życie zamiast skończyć jako odpad.

na podstawie: Infrastruktura Niepołomice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Infrastruktura Niepołomice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.