Sówki z Niepołomic w bibliotece - książka pomogła oswoić emocje

Sówki z Niepołomic w bibliotece - książka pomogła oswoić emocje

15 kwietnia w bibliotece w Niepołomicach zrobiło się naprawdę żywo, ale tym razem nie przez szmer przewracanych stron. Na zajęcia przyszła grupa „Sówki” z Przedszkola Tygrysek i szybko okazało się, że biblioteka może być miejscem nie tylko dla książek, ale też dla rozmów o tym, co w środku czasem buzuje najmocniej 📚🙂

  • „Sówki w Bibliotece” zamieniły czytanie w małą lekcję o spokoju
  • Dzieci szukały sygnałów w ciele i ćwiczyły sposób na złapanie oddechu
  • Biblioteka pokazała też, jak czytać nie tylko dla przyjemności

„Sówki w Bibliotece” zamieniły czytanie w małą lekcję o spokoju

Spotkanie odbyło się w ramach lekcji bibliotecznej i od razu weszło na bardzo ważny temat - emocje. Punktem wyjścia była książka Katarzyny Ogonowskiej „Słomka. Kotek, który rozładował napięcie”, czyli czuła opowieść o małym kotku i o tym, jak radzić sobie z napięciem, gdy świat robi się za głośny, za szybki albo po prostu za intensywny.

To właśnie ten rodzaj napięcia zna chyba każdy - i dziecko, i dorosły. Czasem pojawia się w zwykłym pośpiechu, czasem wtedy, gdy wokół jest dużo hałasu, wrażeń i obowiązków. W bibliotece rozmawiano o tym spokojnie i bardzo konkretnie: że takie uczucie da się zauważyć, nazwać i oswoić. A to już całkiem sporo. 🧠

Dzieci szukały sygnałów w ciele i ćwiczyły sposób na złapanie oddechu

Najciekawsza część zaczęła się wtedy, gdy przedszkolaki wcieliły się w detektywów emocji. Zadanie było proste, ale trafione - rozpoznawać sygnały płynące z ciała i sprawdzać, co tak naprawdę dzieje się, kiedy człowiek jest spięty, podekscytowany albo przebodźcowany.

Potem przyszedł czas na proste techniki oddechowe, które pomagają się uspokoić i wrócić do równowagi. Takie ćwiczenia nie brzmią może spektakularnie, ale w praktyce potrafią naprawdę dużo zmienić. Dzieci chętnie wchodziły w zabawę, a z dużym zaangażowaniem tworzyły też własne „mapy spokoju” - czyli zestawy sposobów, po które można sięgnąć w trudniejszej chwili ✨

Biblioteka pokazała też, jak czytać nie tylko dla przyjemności

Spotkanie miało jeszcze jeden ważny wymiar - było też pretekstem do bliższego poznania samej biblioteki. Rozmawiano o tym, jak korzystać ze zbiorów, jak obchodzić się z książkami i które tytuły mogą zainteresować młodych czytelników stawiających pierwsze kroki w świecie literatury.

Dzieci oglądały dostępne książki z wyraźną ciekawością i dzieliły się swoimi czytelniczymi doświadczeniami. Właśnie takie wizyty najlepiej pokazują, że biblioteka nie jest tylko półką z książkami, ale miejscem, gdzie można uczyć się uważności, rozmawiać i po prostu być razem. Dla „Sówek” to była lekcja, po której w głowie zostają nie tylko tytuły, ale też całkiem praktyczne sposoby na spokojniejszy dzień. 📖

Na koniec padło proste zaproszenie do kolejnych spotkań i wspólnego odkrywania świata książek. I trudno się dziwić - jeśli literatura potrafi pomóc nazwać emocje, to biblioteka staje się miejscem, do którego naprawdę chce się wracać.

na podstawie: Biblioteka Publiczna w Niepołomicach.