[PIŁKA NOŻNA] Wieczysta Kraków – Puszcza Niepołomice 3:1 – ważne punkty w Betclic 1. lidze

3 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Wieczysta Kraków – Puszcza Niepołomice 3:1 – ważne punkty w Betclic 1. lidze

Wieczysta Kraków – Puszcza Niepołomice 3:1 (HT: 2:1). Jako goście z Niepołomic stawiliśmy się na ArcelorMittal Park w Sosnowcu , gdzie nasz zespół walczył o kolejne punkty w trudnym okresie rozgrywek.

Mecz zaczął się wręcz piorunująco dla Wieczystej – już w 5. minucie Karol Fila zamknął dośrodkowanie po rzucie rożnym i dał prowadzenie gospodarzom. Chwilę później, w 8. minucie, Lisandro Semedo powiększył wynik po groźnej, indywidualnej akcji, która rozcięła defensywę Puszczy. Orientacja i szybkość rywali narobiły nam problemów, ale odpowiedź przyjezdnych przyszła przed upływem pół godziny – w 27. minucie Konrad Stępień wykorzystał dośrodkowanie Christophera Simona i strzałem głową pokonał bramkarza, przywracając kontakt i nadzieję na korzystny wynik.

Przed przerwą doszło do ostrzejszych starć w środku pola – w 26. minucie E. Olsson obejrzał żółtą kartkę za faul, a tempo gry miejscami przypominało szachy z elementami boksu. Po pierwszych 45 minutach wynik 2:1 dla Wieczystej mówił jasno, że to nie będzie spacer.

Szybkie otwarcie i presja Wieczystej

Wieczysta zagrała odważnie, wykorzystując szybkość skrzydeł i precyzję przy stałych fragmentach. Pierwsze dwie bramki zburzyły plan Puszczy, która mimo przejściowych trudności pokazała, że potrafi odpowiedzieć. Bramkowy moment Stępnia to najlepszy dowód – akcja wypracowana przez Simona i zimna egzekucja napastnika przypomniały, że goście nie przyjechali tylko biegać po boisku. W tej części meczu obie drużyny grały wysoko i z wolą walki, choć to Wieczysta kontrolowała sytuacje w pola bramkowego.

Kontrowersje, kluczowa zmiana i końcowe próby Puszczy

Po przerwie obraz meczu trochę się wyrównał. Były momenty niezdecydowania, a także kontrowersje – kilka akcji budziło pytania o możliwy rzut karny dla Puszczy, które ostatecznie nie zostały podyktowane. W 69. minucie Wieczysta wprowadziła zmiany ofensywne i to przyniosło efekt siedem minut później – w 76. minucie Carlitos dobił kontrę i ustalił wynik na 3:1, gasiąc nadzieje Puszczy na punkt( y).

Końcówka to już seria dramatycznych prób ze strony przyjezdnych. Puszcza miała swoje szanse – w ostatnich fragmentach padł gol Kacpra Śmiglewskiego, ale sędziowie uznali pozycję spaloną. Mateusz Stępień próbował jeszcze zagrozić, lecz to nie wystarczyło. Ostatecznie wynik pozostał 3:1 i Wieczysta dopisuje ważne trzy punkty.

Z punktu widzenia tabeli rezultat ma znaczenie – Wieczysta utrzymuje wysoką pozycję, nadal plasując się na 2. miejscu z 36 punktami, podczas gdy Puszcza pozostaje na 14. miejscu z 22 punktami. Dla nas, kibiców z Niepołomic, mecz pokazał ambicję i determinację zespołu, ale też obszary do poprawy, zwłaszcza przy stałych fragmentach i przy kontrowersyjnych sytuacjach w polu karnym.

Z perspektywy terminarza przed nami szybkie kolejne wyzwania – Wieczysta zagra za kilka dni z Wisłą Kraków , a my z Niepołomic będziemy trzymać kciuki i jechać tam, by dalej wspierać drużynę. Puszcza z kolei szykuje się do starcia ze Stalą Rzeszów i będzie chciała odbudować punktowy dorobek.

Sędziował S. Lezny, a zmiany i kartki wprowadziły dodatkowe dramaturgie, które ostatecznie nie przesłoniły faktu, że Wieczysta była skuteczniejsza i to ona wraca do domu z kompletem punktów.

Wieczysta KrakówStatystykaPuszcza Niepołomice
3Gole1

Autor: redakcja sportowa reporter.niepolomice.pl