Dominika w najlepszej ósemce Europy. Dominik zagrał na mundialu

Dominika w najlepszej ósemce Europy. Dominik zagrał na mundialu

Wynik Dominiki Bartłomiejczuk na europejskim czempionacie i debiut Dominika Kwinty na mistrzostwach świata pokazują, jak szeroko sięga dziś sportowa mapa MKS Spartakus Niepołomice. 17-letnia zawodniczka znalazła się w ćwierćfinale rywalizacji singlistek, a jej klubowy kolega stanął naprzeciw medalisty mistrzostw Europy. W tle są kolejne zwycięstwa, reprezentacyjne powołania i plan walki o olimpijski start.

  • Dominika Bartłomiejczuk zatrzymała się dopiero w ćwierćfinale
  • Dominik Kwinta rozpoczął światową przygodę od trudnego losowania
  • Cel wyznaczony wysoko – kwalifikacja olimpijska

Dominika Bartłomiejczuk zatrzymała się dopiero w ćwierćfinale

Podczas Mistrzostw Europy Juniorów 2026 Dominika Bartłomiejczuk rozpoczęła turniej od meczu z Aahną Bhatią. Angielka była rozstawiona z numerem drugim, ale nie zdołała potwierdzić roli faworytki. Zawodniczka Spartakusa wygrała 21:19, 21:7.

Kolejne zwycięstwa dały jej awans do ćwierćfinału gry pojedynczej. W ten sposób 17-latka zakończyła europejską rywalizację na miejscach 5–8. Był to najlepszy wynik reprezentantki Polski w grze podczas tych mistrzostw. Bartłomiejczuk wystąpiła również w deblu.

Mecz o półfinał miał wyrównany przebieg. Belgijka Léa Dauphinais, rozstawiona z numerem 13, wygrała pierwszego seta 21:18, choć Polka obroniła cztery lotki setowe. W drugiej partii rywalka zwyciężyła 21:11.

Ćwierćfinał oznaczał dla Dominiki koniec turnieju, ale jednocześnie potwierdził jej miejsce w europejskiej czołówce juniorek. Na ten rezultat zapracowała także wcześniej, podczas President’s Cup 2026. W barwach reprezentacji Polski wygrała 13 z 16 pojedynków, a biało-czerwone zakończyły zawody na drugim miejscu.

Przed mistrzostwami zawodniczka trenowała na specjalistycznym zgrupowaniu w Vejen w Danii. Uczestniczyła tam w zajęciach z grupą najbardziej perspektywicznych młodych badmintonistów. Dla mieszkańców Niepołomic oznacza to, że sukces na arenie europejskiej był częścią dłuższego procesu, a nie pojedynczym występem.

Dominik Kwinta rozpoczął światową przygodę od trudnego losowania

Na Mistrzostwach Świata w badmintonie w New Delhi wystąpił Dominik Kwinta. Reprezentant MKS Spartakus Niepołomice po raz pierwszy rywalizował na imprezie tej rangi, trafiając od razu na bardzo wymagającego przeciwnika – francuskiego medalistę mistrzostw Europy Tomę Juniora Popova.

Kwinta przegrał spotkanie po zaciętej walce, jednak sam udział w turnieju był kolejnym etapem jego międzynarodowej kariery. O wyniku przesądziło losowanie, które już w pierwszej rundzie postawiło przed nim jednego z najbardziej doświadczonych rywali w stawce.

Do New Delhi zawodnik Spartakusa przyjechał po serii znaczących osiągnięć. Wcześniej zwyciężył w Azerbaijan International 2026 i turnieju Malta International, a także po raz trzeci zdobył tytuł indywidualnego mistrza Polski.

Cel wyznaczony wysoko – kwalifikacja olimpijska

Wyniki obojga zawodników są także efektem pracy trenerów i całego MKS Spartakus Niepołomice. Bartłomiejczuk regularnie sprawdza się w rywalizacji reprezentacyjnej, natomiast Kwinta zbiera doświadczenie w turniejach, które mogą przybliżyć go do światowej czołówki.

Najambitniejszy plan dotyczy właśnie Dominika Kwinty. Badmintonista walczy o kwalifikację olimpijską do Los Angeles. Debiut na mistrzostwach świata, trzeci tytuł mistrza Polski i zwycięstwa w międzynarodowych turniejach tworzą solidny punkt wyjścia do dalszej walki o ten cel.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy w Niepołomicach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji