Dominik Kwinta znów na szczycie. Trzeci tytuł mistrza Polski dla Spartakusa

Dominik Kwinta znów na szczycie. Trzeci tytuł mistrza Polski dla Spartakusa

W finale najpierw zrobiło się nerwowo, a potem Dominik Kwinta przejął mecz i nie oddał już inicjatywy. Zawodnik MKS Spartakus Niepołomice obronił tytuł mistrza Polski, choć po pierwszym secie przegrywał z Maxymilianem Danielakiem 19:21. O zwycięstwie przesądziły dwie kolejne partie wygrane 21:10 i 21:18. To już trzeci złoty medal niepołomiczanina w seniorskich mistrzostwach kraju.

  • Finał odwrócony po pierwszym secie
  • Trzeci złoty medal i dorobek, który robi wrażenie

Finał odwrócony po pierwszym secie

Decydujące starcie Indywidualnych Mistrzostw Polski Elity w badmintonie długo nie układało się po myśli zawodnika z Niepołomic. Po przegranym otwarciu Dominik Kwinta musiał wejść na wyższy bieg, bo rywal nie zamierzał oddawać punktów za darmo. Drugi set przyniósł jednak wyraźną zmianę – 21:10 dla reprezentanta Spartakusa, a w trzeciej partii utrzymał on przewagę do końca i zamknął finał wynikiem 21:18.

To właśnie taki przebieg spotkania najlepiej pokazuje, skąd wzięło się to zwycięstwo. Nie był to mecz rozstrzygnięty jednym zrywem, tylko skuteczna odpowiedź po trudnym początku. Kwinta przed turniejem mówił, że przyjechał po obronę tytułu, a po finałowym sukcesie podkreślił, że droga do niego miała znaczenie.

„Każde wyzwanie napotkane na drodze do finału sprawiło, że sukces smakuje jeszcze lepiej” – przyznał po zwycięstwie Dominik Kwinta.

Trzeci złoty medal i dorobek, który robi wrażenie

Triumf w elicie to dla 22-letniego badmintonisty już trzeci tytuł mistrza Polski seniorów. W dorobku ma też dwa brązowe medale tej imprezy, co stawia go w gronie najbardziej utytułowanych polskich zawodników swojego pokolenia. Taki bilans w tym wieku nie trafia się przypadkiem – za medalami stoją lata pracy, regularne treningi i umiejętność utrzymania poziomu wtedy, gdy stawka rośnie.

Dla MKS Spartakus Niepołomice to kolejny mocny sygnał, że klub potrafi wychowywać zawodników gotowych do walki z najlepszymi w kraju. W takim sporcie jeden turniej może być przebłyskiem, ale kolejny obroniony tytuł już wyraźnie mówi o jakości szkolenia i o tym, że zawodnik z Niepołomic nie tylko bywa w czołówce, lecz także potrafi w niej zostać na dłużej.

na podstawie: Urząd Miasta i Gminy w Niepołomicach.