Rodzinne albumy opowiadają historię Niepołomic. Nowa wystawa już otwarta

Rodzinne albumy opowiadają historię Niepołomic. Nowa wystawa już otwarta

W niepołomickiej bibliotece historia nie stoi za szybą - zagląda do rodzinnych albumów, starych listów i dokumentów. Najnowsza wystawa poświęcona Goryckim prowadzi przez dzieje jednego rodu, ale przy okazji pokazuje, jak z prywatnych wspomnień składa się opowieść o całym mieście.

  • „Rodziny niepołomickie - życie wpisane w historię miasta” dopisują kolejny rozdział
  • Goryccy zostawili ślady od dawnych kronik po Wiosnę Batorską
  • Klub Familijny „Goritius” pamięta o przodkach i łączy kolejne pokolenia

„Rodziny niepołomickie - życie wpisane w historię miasta” dopisują kolejny rozdział

Cykl Biblioteki rozwija się od 2014 roku. Wcześniej prezentowano historie rodzin Wimmerów i Ślusarczyków, Pieczonków, Mazurów oraz Czumów. Każda z tych wystaw miała własny charakter, lecz wszystkie pokazywały Niepołomice z perspektywy ludzi, którzy tu pracowali, wychowywali dzieci, budowali domy i przeżywali zarówno codzienne radości, jak i trudne momenty.

W sobotę 8 sierpnia 2026 roku do tego grona dołączyli Goryccy. Wernisaż w Bibliotece Publicznej w Niepołomicach zgromadził liczną reprezentację rodziny, mieszkańców i gości. O znaczeniu lokalnej pamięci mówiła dyrektor biblioteki Joanna Lebiest, a Tadeusz Gorycki przedstawił dzieje rodu oraz historię powstania rodzinnej organizacji.

Na ekspozycji znalazły się archiwalne fotografie, dokumenty, opisy oraz rozbudowane tablice genealogiczne obejmujące także krakowską i zakopiańską gałąź rodziny. To materiał, który pozwala zobaczyć, jak wielka historia przenikała do konkretnych domów i rodzinnych decyzji. 🗂️

Goryccy zostawili ślady od dawnych kronik po Wiosnę Batorską

Najstarsze wzmianki o nazwisku Gorycki sięgają XIV wieku. Wśród historycznych postaci rodu pojawia się Szymon Gorycki, znany w łacińskich źródłach jako Goritius - XVI-wieczny poeta polsko-łaciński, religijny i panegiryczny, pochodzący z Pilzna nad Wisłoką.

Późniejsze dokumenty prowadzą między innymi do 1804 roku, gdy w parafii św. Floriana w Czarncy odnotowano chrzest Feliksa Goryckiego. Kolejny ślad pochodzi z 1914 roku - w galicyjskim „Szematyzmie” wymieniono Stanisława Goryckiego, urzędnika Galicyjskiego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego we Lwowie.

Rodzina pojawiła się w Woli Batorskiej już w XVIII wieku. Jej codzienność wyznaczały rolnictwo, rybołówstwo, sadownictwo i rzemiosło bednarskie. Dom numer 229 przez lata pozostawał rodzinnym gniazdem - mieszkało w nim kolejno sześć pokoleń. Za początek batorskiej, nazywanej też niepołomicką, linii Goryckich uznaje się Aleksego vel Aleksandra Goryckiego, urodzonego około 1746 roku.

Wystawa przypomina również wojenne losy członków rodu. Wśród Goryckich byli żołnierze Armii Krajowej i konspiracji, więźniowie obozów koncentracyjnych oraz osoby zaangażowane w walkę z okupantem. Upamiętniono między innymi majora Eugeniusza Gordona-Goryckiego zamordowanego w Katyniu, porucznika Mieczysława Goryckiego poległego w Lubaczowie oraz Mariana i Józefa Goryckich, którzy zginęli w oddziale „Jędrusie”. W rodzinnych dokumentach zachowała się także historia domu w Woli Batorskiej, udostępnianego na potrzeby konspiracji i partyzantów placówki „Pstrąg”.

Klub Familijny „Goritius” pamięta o przodkach i łączy kolejne pokolenia

Rodzinna organizacja ma już 25 lat. Jej początkiem był Mały Zjazd Goryckich zorganizowany 12 sierpnia 2001 roku w Zamku Królewskim w Niepołomicach. Spotkanie zgromadziło 15 osób i przyniosło decyzję o wyróżnieniu „linii batorskiej” - gałęzi rodu związanej z Wolą Batorską.

Następne spotkanie odbyło się 6 sierpnia 2005 roku na Hysnym w Puszczy Niepołomickiej. Wtedy grupa organizacyjna została jednogłośnie przekształcona w Klub Familijny „Goritius”. Dwa lata później, 24 lutego 2007 roku, podczas zebrania w Niepołomicach przyjęto regulamin i wybrano pierwszy zarząd. Klub został wpisany do rejestru stowarzyszeń zwykłych 21 marca 2007 roku.

Wystawa pokazuje więc nie tylko przeszłość, lecz także współczesną pracę nad jej zachowaniem. Ekspozycję można oglądać do końca września 2026 roku w Bibliotece Publicznej w Niepołomicach oraz Laboratorium Aktywności Społecznej. To dobra okazja, by zatrzymać się przy cudzych fotografiach, a potem zajrzeć do własnych pudeł z pamiątkami. Być może właśnie tam czeka historia, której Niepołomice jeszcze nie znają. 📷

na podstawie: Biblioteka Publiczna w Niepołomicach.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji